roślinne kotlety
DANIA GŁÓWNE,  PRZEPISY WEGAŃSKIE

Roślinne kotlety ziołowe w chrupiącej panierce

Roślinne, ziołowe kotleciki z brązowego ryżu i ciecierzycy, w środku miękkie, a z zewnątrz mocno chrupiące, przez co odrobinę przypominają fastfoodowe nuggetsy.

Z CZYM JE JEŚĆ?

Opcji jest bardzo dużo, te kotleciki pasują praktycznie do wszystkiego i pewnie sami macie już jakieś pomysły na ich podanie, ale poniżej podrzucam kilka moich:

roślinne kotlety

WSKAZÓWKI

  • w wersji bardziej fit, można zrezygnować z panierki, będą smakowały nadal bardzo dobrze, chociaż nie będą oczywiście miały takiej chrupkości

roślinne kotlety

Roślinne kotlety ziołowe w chrupiącej panierce

Czas: 75 minut
Porcje: 14 sztuk

SKŁADNIKI

1 szklanka (180 g) brązowego ryżu, suchego
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 szklanki (360 g) ciecierzycy, ugotowanej lub z puszki
1/2 szklanki (70 g) mąki jaglanej (można zastąpić np. owsianą)
2 łyżki (15 g) płatków drożdżowych
1 łyżka (15 ml) sosu sojowego

1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka tymianku
1/2 łyżeczki bazylii
pieprz
sól

Panierka
1/2 szklanki (75 g) mąki pszennej
1/2 szklanki (125 ml) wody
sól
1/2 szklanki (55 g) bułki tartej

kilka łyżek oleju rzepakowego do smażenia

PRZYGOTOWANIE

  1. Ryż gotuję w osolonej wodzie, trochę dłużej niż normalnie, aż będzie bardzo miękki, wręcz rozgotowany (około 30-40 minut).
  2. W między czasie cebulę kroję w kostkę, czosnek przeciskam przez praskę i wrzucam na rozgrzany na patelni olej. Smażę około 6-7 minut, aż cebulka będzie złota.
  3. Ugotowany ryż odcedzam, przekładam do miski, dodaję cebulę i czosnek i wszystkie pozostałe składniki. Blenduję do uzyskania masy, ale nie całkowicie gładkiej, tak żeby kotlety miały trochę tekstury. Wstawiam masę do lodówki na 15 minut, żeby wygodniej było ją formować.
  4. Przygotowuję panierkę – mąkę, wodę i sól mieszam trzepaczką w głębokim talerzu, tak żeby nie było grudek. Bułkę tartą przesypuję na talerz.
  5. Rozgrzewam na patelni 2 łyżki oleju. Formuję z masy kotlety, zanurzam w mące z wodą, a następnie obtaczam w bułce tartej i kładę na patelni. Smażę przez 5 minut, przewracam na drugą stronę i smażę kolejne 5 minut.
  6. Smażę w ten sposób aż skończy się masa, dolewając oleju przy każdej nowej partii.
Podziel się tym na Facebooku

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *